KTO TU RZĄDZI?

Dopamina Ci czego chcesz – pomyśl sam czego potrzebujesz

Przez ostatni czas napotykam znaki, które chcą mi przekazać, że nie mam wielkiego wpływu na swoje decyzje. Panowie Lieberman i Long w książce Mózg chce więcej. Dopamina udowadniają mi kartka za kartką, że dopamina zarzuciła sieci w moim mózgu i sprytnie mi podpowiada czego chcę, choć ja wcale tego nie potrzebuję. I jak mam działać, rozwijać się i budować firmę, skoro we własnej głowie mam chemicznego dywersanta?

Bez obaw. Ani ja, ani Ty nie jesteśmy bezwolnymi marionetkami zatopionymi w fiolce pośrodku chemicznego oceanu w naszym mózgu. Da się skutecznie działać, bo ta sama dopamina potrafi też skutecznie mobilizować do działania.

Jak to możliwe? Wyobraź sobie, że masz już dość pracy i wiecznych obowiązków i masz ochotę się wystrzelić w kosmos dla świętego spokoju! Wsiadasz do rakiety i 1, 2,3 start! Lecisz, bujasz się w stanie nieważkości i  podziwiasz Ziemię z kosmosu. Chcesz polecieć na planetę H435 gdzie jest miło i przyjemnie i gdzie wszyscy dadzą Ci spokój, ale wtedy nie starczy Ci paliwa na powrót na Ziemię i zawalisz ważny projekt nad którym pracujesz.

Tak naprawdę potrzebujesz się zrelaksować przez parę godzin, wyspać, odpocząć i wrócić na Ziemię, aby dokończyć swój projekt życia.

 

To zawsze jest Twój wybór

W rakiecie masz jedno paliwo, które możesz wykorzystać na 2 sposoby. Możesz je skierować do silników napędowych i uciec na planetę H435 – będzie wesoło i beztrosko, ale ile czasu wysiedzisz pławiąc się w bezczynnym niebycie? A możesz je też przekierować do silników hamujących i po kilku godzinach relaksu w kosmosie wrócić na Ziemię i zrobić co trzeba. Tak działa dopamina. Z jednej strony kusi by pójść na łatwiznę, ale z drugiej strony gdy już podejmiesz decyzję, że wracasz na Ziemie – wspiera Cię w 100%.

Co zrobisz? To co chcesz czy to czego potrzebujesz? Twój wybór, choć dopamina szaleje – daje wybór – decyduj co zrobisz :)

Polecam książkę Mózg chce więcej. Dopamina D.Z.Liebermana i M.E.Longa

Mój mózg po jej przeczytaniu chce teraz więcej sensownych decyzji!

Pozdrawiam,

Mana